Hi All, Today I have my first inspiration for Visible Image. I made my journal with messy stamps. You can use white background to present numerous possibilities the stamps give us. For me it's perfect background.
Hi All, as Donna Bills Downey curator I will have a special tutorial for you whoch will be posted every Monday in November. I will show you how I use Donna's products, what possibilities stamps and stencils give you, etc. Donna has absolutely original products. I am very proud of my function. Follow Donna's blog to check our tutorials out. Stay tuned:)
Kochani, przez cały listopad w każdy poniedziałek jako Curator Donna Bills Downey będę miała przygotowany dla Was tutorial. Na filmach pokaże, jak używam produktów Donny, jaki mam na nie plan, jakie według mnie są możliwości związane z szablonami, stemplami. Donna ma bardzo oryginalne produkty i cieszę się, że mogę pełnić przez jakiś czas powierzoną mi funkcję 🙂
Koniecznie musicie śledzić bloga Donny w oczekiwaniu na moje tutoriale, ale również tutoriale moich utalentowanych koleżanek. Więcej już w krótce.
Today, I have painted with my watercolors a background which meets the challenge. I believe a human being was created to travel, discover and learn by experiencing through his or her whole life. It is our destination. A walk can be the one around the world or park or...whatever place and way you like it.
You don't need eyes to see, you need vision...
Na blogu More than Words Challenge rozpoczęło się nowe wyzwanie. Jako DT wykonałam inspirację zgodnie z wytycznymi wyzwania. Namalowałam drewniane tło akwarelami na papierze. Zebrane i ususzone liście idealnie trafiły w kolorystykę pracy. Przykleiłam je na heavy body matt z firmy Renesans (żel do klejenia). Jest gęstym preparatem, dzięki czemu zdecydowanie szybciej łapie przyklejone elementy. Liście następnie pokryłam preparatem do spękań Crackle Accents z firmy Ranger. Uwielbiam ten preparat... jest wielozadaniowy i zawsze muszę go mieć w swoich zasobach...
Witajcie. Dzisiaj zrobiłam w ramach inspiracji dla Scrap&Art okładkę mojego nowego journala, który sobie zakupiłam. Uwielbiam zeszyty Cansona, gdyż mają fajny papier w srodku nadający się do mixed media. Obiecałam sobie, że ten journal nie będzie taki mocno 3d, gdyż przy mocno warstwowych kartach mam poważny problem z robieniem kolejnych wpisów.
Całość procesu powstawania możecie obejrzeć na tutorialu poniżej. Wykorzystałam do pracy pasty do efektu kamienia Finnabair, one nadały fajnego efektu 3d. Zanim je przetestowałam, myślałam że będą ciężkie, natomiast po zaschnięciu są lekkie co było dla mnie zaskoczeniem. Wykorzystałam w projekcie równiez folię do złoceń w kolorze strebrnym, którą wtarłam w powierzchnię okładki na żel. Oczywiście bardzo lubię wplatać do tego rodzaju projektów proszki Artisan Powder, które umieszczam w szczelinkach projektu.
Taką samą technikę i kolejność nakładania mediów możecie z powodzeniam zastosować na papierze, drewnie czy blejtramie.
Woski od Finnabair nadały połysku pracy. Proszki artisan Powder wtarte za pomocą dużego pędzla w szczeliny nadają lekkiego koloru pracy.
Dzisiaj w ramach inspiracji dla Scrap&Art przypomniałam sobie o kredkach olejnych z Primy Marketing, zwanymi potocznie pastelami olejnymi. Co mi się w nich podoba to to, że są strasznie wydajne. Drugą sprawą przeważającą nad zakupem jest to, że rozpływają się jak masełko przy użyciu wody. To jest bardzo ważne gdy pracujesz na papierze, czy zagruntowanej powierzchni pastelami. Kolory tych kredek są niesamowicie intensywne, świetnie się łączą ze sobą.