Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alterowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alterowane. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 marca 2017

Stara księga z nowościami od Finanbair

Dzisiaj mam ogromną przyjemność pokazać moją pierwszą pracę, którą na szybko wykonałam z nowości od Finnabair marki Prima Marketing. Zrobiłam starą księge, którą w środku wycięłam. Oj... dużo czasu mi to zajęło :) Pobawiłam się pastami z efektem patyny. Polecam! Nowości są Was godne :) musicie koniecznie spróbować... Efekt patyny jest naprawdę zachwycający, a pasty imitujące efekt kamienia... no cóż :) wspaniałe. Mam na nie już genialny pomysł, wiem jak zrobię z nich imitację błyszczącego granitu :) pokażę Wam niebawem. A tymczasem do zobaczenia :)





Bardzo Was przepraszam za liche zdjęcia... u mnie na balkonie ostatnimi czasy słoneczko, które nie sprzyja fotkom...







   
pozdrawiam :)

środa, 30 września 2015

jesienny ZEGAR

Złota jesień już trwa. Dziś obudziło mnie rano piękne słoneczko.
Zima? Jaka zima :) cieszmy się złotą jesienią!!!

Wykonałam zegar do swojej kuchni, właśnie w kolorach jesieni.
Było to dla mnie nie lada wyzwanie, gdyż z mediami walczę od niedawna, 
a kolorów, użytych w pracy prócz złota, nie tykałam ze strachu :)

Jak się okazało, nie jest łatwo połączyć niektóre kolory w spójną całość.
Ja mam nadal z tym problemy :)

Wykonałam zegar w całości na bazie kwiatów Prima Marketing.
Użyte kolekcje to:

Prima Divine

Do wykonania pracy użyłam między innymi mgiełki distress.
fired brick distress, pasty pozłotniczej.
Dodatkowo 13ats farba złota, farba złota perłowa, mgiełka różowa,pastelowa czerń,
mgiełka scarlet. Do nadania tekstury, prócz folii aluminiowej użyłam mikrokulek szklanych, większych mikrokulek, oraz złotych









Ten bogaty w kolory jesieni zegar przeznaczony do mojej szarej kuchni,
 został wykonany z myślą o wyzwaniu w Paper Concept.
 

środa, 9 września 2015

ROWER

Kolejny raz sięgam po jakiś staroć. Tym razem zabrałam się za plastikowy rower dla lalek.
Tym projektem przywołuję jeszcze LATO!!!!!

Mimo zmiennej pogody, jeszcze będzie cieplutko :)
Trzeba odkurzyć rowery......
Ja w swoim bagażniku wiozę ogrom kwiatów :)
A wy??????


Bez mgiełek 13arts to już się obyć nie mogę. Dodatkowo, aby ciut bardziej pozłocić
mój rowerek użyłam miejscami świetnej pasty pozłotniczej, która jest bardzo wydajna i daje
świetny efekt.
Tabliczka została postarzona Distressem.
Zbawienny był przy tym projekcie Distress spray black.

Zamediowałam Primowe kwiatki z kolekcji  Fairy Rhymes.
Troszkę ciapania, chlapania, i jest rowerros. 








niedziela, 30 sierpnia 2015

Domeczek dla koliberka

Wpadła mi w ręce budka dla ptaszka, a raczej mikro ptaszka - czyli w moim mniemaniu,
 jakiegoś koliberka :)
Budka jest malutka, mierzy zaledwie  7 cm wysokości.
 Zainspirowana wyzwaniem w Agaterii postanowiłam nadać jej nowy wygląd. Stawiłam czoła zieleni!!!
.
Od momentu mojej zabawy z mediami, zielone mgiełki leżały nie ruszone. Dlaczego? Nie wiedziałam, jak je połączyć, bałam się tego koloru. Przyznam szczerze, że ta zieleń mi nie leży do końca. Mam nadzieję, że ta budka przekona mnie do eksperymentów :)









urodziny Agaterii

z tablicy jako inspirację wybrałam sobie kolor soczystej zieleni, co jest oczywiste. Dodatkowo
zainspirował mnie kolor złotych dodatków, koronka - która również pojawiła się w moim projekcie oraz kwiatu na torcie. U mnie kwiaty w pełni mediowane :)



25 wyzwania Happy Pastels!


Szuflada - pastele


poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Okulary na śmietnik

Mam czasami tak, że do czegoś bardzo się przywiążę i mimo, iż dana rzecz nie nadaje się już do użytku, trzymam ją bez celu. Wówczas przewala się z kąta w kąt, aż w końcu moja cierpliwość się kończy i przedmiot ląduje w śmieciach.
U Was z pewnością też takie sytuacje mają miejsce  :)

Tym razem padło na moje ulubione okulary, do których tak bardzo się przywiązałam, że postanowiłam je po prostu zalterować. Ech, nie miałam sumienia - moje kochane muchy haha
Teraz będę mogła umieścić je na ścianie rozmaitości jako osobliwy i niepowtarzalny twór mojej wyobraźni
 :)
Oczywiście kwiaty musiały się na nich pojawić... bo mi się tak przyśniło i już :)
Mikrokulki też wydawały mi się niezbędne...
Aaaaaaa!!! I drucik po szampanie się nie zmarnował.



Sometimes I feel that I’m emotionally attached to some things, although it seems that some particular thing seems to be useless – I keep it without any reason. After some time my patience is over and I decide to throw it out as in my opinion this thing was only “collecting dust”.

This time there were my favorite sunglasses. I had no conscience and I altered my precious fly glasses.

Now I can put them on my “miscellanea wall” as creation of my imagination.

Of course there had to be flowers… just because I had a dream of it Emotikon smile

Microballs also seemed to be necessary…

And that little wire from champagne bottle was not wasted up.