wtorek, 17 października 2017

Czy do anioła jest daleko?

Dzisiaj mam aniołka? Powiedzmy, że to aniołek... wykonanego akwarelami i gwaszami dla Scrapińca. Jak zobaczyłam nowości przysłane przez Dominikę, wiedziałam, że muszę te skrzydła ogromne tak wykorzystać... Aby ich nie demonizować, pozłociłam je delikatnie i niedbale-zgodnie z zamysłem.
Polecam Wam z tymi nowościami eksperymenty! Mam nadzieję, że wzbudzą w Was kreatywność...
Do namalowania postaci użyłam akwareli Prima Marketing i Renesans. 

Osobiście cieszę się niezmiernie, że zakręciły mi w głowie akwarele. Ostatnimi czasy moje oczy napatrzyły się na takie mixmediowe prace, że mi się odechciało cokolwiek robić... dlatego płynę sobie z wodnymi farbami.




2 komentarze:

  1. Wow !! This is outstanding!! Love tge small chain on the wings most !!! 😍

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za wizytę i pozostawienie komentarza