niedziela, 8 stycznia 2017

Video tutorial - Step by step layout

Przybywam dziś z tutorialem na LO. Wykorzystałam do niego mgiełki Distress oraz media DecoArt.
Uzupełniłam tło stemplami oraz elementami metalowymi. Dodatkowo ostemplowałam kaboszony od spodu i zamalowałam farbą. Chciałam zrobić z nimi coś innego niż zwykle.

Welcome everyone in new year! I would like to wish you all the best. Today I want to present my LO tutorial. I used Distress mists and DecoArt media to beautify my work. The background has stamps and metal elements. Additionally, I stamped the bottoms of cabochons and I painted them. I wanted to do something different than usual with them.






Użyłam: / I used:
Ćwieki metalowe 9x5mm - brązMedia Fluid Acrylics - Raw Umber - DecoArt Inka Gold 62,5g - Brązowy (935)  Antiquing Cream - Patina Green - DecoArt Pine Needles Distress Spray StainFrayed Burlap Distress Spray StainPrzezroczyste Gesso - Clear - Prima Metalowy trybik - 3,4 cm Kwiatek metalowy 7 – brązMechaniczne serce - SnipArt Duży wahadłowy zegar - SnipArt Sentiments - Moments - stemple akrylowe Kaisercraft Prima Vintage Emporium - Bordeaux 30x30 Checkered - stempel akrylowy Prima Szablon 6x6 - Corncob Etching - Crafter's Workshop

Aga Baraniak

czwartek, 5 stycznia 2017

Do what makes your happy - page for Tattered Angels

Mój mega spontaniczny wpis stał się inspiracją dla Tattered Angels. Tak pięknie i z polotem nazwali moją technikę :) więcej nie napiszę, musicie tam zajrzeć sami. Wystarczy kliknąć linka powyżej.
Tak ostatnio dużo się u mnie dzieje, że czasami boję się, że już czasu na bloga mieć nie będę. Jednak trzymają mnie tutaj nie tylko zobowązania DT... ale również pisanie do siebie, a może nie tylko do siebie... Tylko kurcze jakoś nie mogę się uwolnić od tych wpisów... czasami chciałabym stworzyć jakąś kartkę, ale nie mogę. Siadam do kartki i mnie cofa. Hmmmm dziwne prawda?






Szkatułka z farbami Finnabair art alchemy

Dawno nie bawiłam się farbkami Finnabair więc dzisiaj to uczyniłam na potrzeby inspiracji Scrap&Art. Wykonałam mediową szkatułkę, na której zmieszałam 4 kolory farbek. Jestem wstrętną fanką szmaragdowej zieleni, więc połączyłam ją ze złotem. Dodatkowo postanowiłam zapanować nad kamyczkami mini art stones
i zmieszałam je z przezroczystym medium Finnabair i nałożyłam przez maskę. Wydaje mi się to ciekawe rozwiązanie produktowe, nowe zastosowanie :) Efekt możecie obejrzeć na zdjęciach. Kamyki możecie mieszać również z innymi mediami takimi jak gesso, lakier, akryle, masy.

:






I used:
        

pozdrawiam
Aga Baraniak

wtorek, 3 stycznia 2017

Vintage - follow your heart

Witajcie. Dzisiaj prezentuję na wyzwanie w Lemonade mój wpisik w stylu vintage. 
Użyłam do pracy mgiełek Lindy's Stamp Gang. Pobawiłam się nietypowym połączeniem: brąz, pomarańcz/łosoś i opalizujący róż. Tło uzupełniłam bałaganem ze stempli, które bardzo lubię. To seria basic. Polecam wszystkim, są rewelacyjne.








pozdrawiam i życzę pięknego i kreatywnego dnia :)
Aga

Nasze pędzle bardzo ważna rzecz - część 1

Dzisiaj mam krótki tekścik o pędzlach. Sama miałam w zasobach pewne egzemplarze, których nigdy nie używałam, bo nie wiedziałam do czego mogą mi się przysłużyć. Z racji tego, że chciałabym Wam przekazać sporo informacji, podzieliłam mój artykuł na dwie części. Pierwsza z nich to ta poniżej, bardziej luźna i poradnicza. Poruszę w niej kilka ważnych kwestii. Druga ukaże się niebawem i będzie bardziej informacyjna. Powiedzmy, że przygotuję dobrą ściągawkę o rodzajach pędzli, jakie możemy używać do naszej pracy.


  

Pędzel!

Pędzel jest to jedno z najbardziej istotnych narzędzi do pracy artysty, ale też osoby zajmującej się tworzeniem hobbystycznie. Używamy je do kolorowania, malowania na papierze akwarelowym, płótnie. Malujemy nimi meble, drewniane i metalowe przedmiowy. Używamy ich do różnych mediów oraz możemy nimi uzyskać różne efekty,
Nie wierzę w to, że jest Wam obojętne, jakim pędzlem pracujecie. Bardzo często od jego jakości zależy efekt końcowy naszej pracy. W przypadku różnych technik malarskich używa się dostosowanych do tego pędzli.  Jedną z najważniejszych rzeczy przy ich wyborze jest rodzaj włosia. Każde włosie jest inne, ma inne zastosowanie i właściwości. O rodzajach włosia napiszę później, teraz skupię się na innej klasyfikacji pędzli, których używamy lub jeszcze nie mieliśmy okazji mieć ich w ręku.

Każdy pędzel składa się z trzech elementów:
uchwytu/trzonka – może być różnej długości
skuwki – metal, który łączy uchwyt z włosiem
włosia – naturalnego lub syntetycznego

Na trwałość naszych pędzli wpływa jakość wszystkich materiałów z jakich jest wykonany. Również bardzo ważną rolę odgrywa prezycja jego wykonania. Niektóre pędzle można użytkować bardzo długo, gdy odpowiednio się o nie dba. Ja osobiście wyznaję zasadę, że trzymam się dobrych jakościowo pędzli-nie ważne jaki jest ich koszt. Jeśli się je dobrze użytkuje, służą dzielnie naprawdę długo. Firmy produkujące pędzle wychodzą z naprawdę korzystną ofertą dla klientów, dzięki czemu mamy bardzo zróżnicowane ceny ale i też jakość niekiedy genialną.

Jak można łatwo rozpoznać pędzel, który będzie nam długo i dobrze służył?
Zawsze przy zakupie pędzla zwracam uwagę, czy zawiera mało szczeciny ( czyli włosia ). Jeśli tak jest, rezygnuję z niego. Będzie źle rozprowadzał naszą farbę. Nie będzie dobrym kompanem do pracy, trzeba wówczas poprawiać pociągnięcia pędzlem, a nie zawsze jest to wskazane. Niekiedy niszczy to naszą pracę.

Drugim warunkiem, jaki musi spełnić mój extra pędzel to różnej długości włosie. Różnica między włoskami powinna być prawie nie wykrywalna, jednak widoczna. Doczytałam gdzieś, że oscyluje w okolicach aż milimetra :) Jeśli natomiast widzimy, że różnica włosia jest znacznie większe, to znak, że farba będzie się naprawdę źle rozprowadzać.

Oczywiście pamiętajmy, że jako osoby początkujące w jakiejkolwiek czynności związanej z użytkowaniem pędzli, możemy z początku nie dostrzegać żadnej różnicy pomiędzy pędzlami. Nie wymagajmy od siebie wiedzy tak doskonałej…. Wszystko wychodzi w trakcie pracy, w trakcie nauki i użytkowania pędzli.

Jeszcze jedna ciekawostką jest informacja, którą otrzymałam od dobrej znajomej zajmującej się profesjonalnym malowaniem obrazów, że bardziej wymagający klienci powinni zwrócić uwagę na skuwkę. Powinna być wykonana z niklowanego mosiądzu lub złota. Pozwala to uniknąć tworzenia się rdzy, która przenosi się na prace przy użyciu dobrej jakości akwareli.

O dobrej jakości naszego pędzla świadczy również to, że nie wypada z niego włosie podczas pracy. Dla mnie osobiście jest to bardzo ważne. Staje się niesamowicie uciążliwe przy użyciu farb kredowych czy akryli. Wówczas męcze się z wybieraniam włosia z mojej pracy, a muszę zrobić to zanim farba zaschnie, aby nie zrywać później włosa razem z kolorem.

Ściągawka:


pędzle do akwareli – są przeważnie okrągłe, ale zdarzają się też płaskie oraz te o krztałcie wachlarza. Muszą posiadać bardzo miękkie włosie, które jest puszyste i delikatne. Do niedawna używano tylko i wyłącznie z naturalnego włosia, jednak już firmy produkujące materiały artystyczne wyszły na wprost oczekiwaniom klienta. Zaczęła się produkcja pędzli syntetycznych, imitujących włosie naturalne. Takie też pędzie posiadamy w ofercie, a producentem jest firma Renesans. Przy akwarelach stawiamy na jakość pędzka. Te słabe, syntetyczne pędzle muszą iść w „odstawkę”. Nie będą dawały zadowalających efektów.


pędzle do farb olejnych, tempery oraz akrylowych – to pędzle okrągłe lub płąskie, które posiadają różne zakończenia włosia ( włosie płasko cięte oraz zaokrąglone, dłuższe i krótsze). Oczywistym jest fakt, że każde z nich pozostawi całkiem inne ślady przy malowaniu.
– szczecinowe – posiadają jasne i sztywne włosie, są matowe. Dotykając je, czujemy że są szorstkie.
– syntetyczne – mięciutkie, delikatne, połyskujące włosie. Wydają się na pierwszy rzut oka lepsze jakościowo :)
Osobiście polecam te brzydkie szczeciniaki. Uważam, że zdecydowanie lepiej rozprowadzają naszą farbę, wówczas możemy nad nią zapanować. Te syntetyczne niestety przy ciężkiej kleistej farbie wyginają się we wzsytkie strony świata i w zasadzie nie można z nimi nic zdziałać. Szczecina też sprawia, że lepiej trzyma farbę przez co ta jest wydajniejsza. Dodatkowo pozostawiają genialną strukturę na płótnie, co jest spowodowane właśnie sztywnym i twardym włosiem. Tak więc to jest kolena zaobserwowana cecha tych pędzli, którą należy przerodzić w ogromny atut przy nadawaniu tekstur :)

ostatnie ważne dla mnie pędzle, to te konturowe – pędzelki te są naprawdę bardzo cieniutkie, natoimiast są dostępne w róznych rozmiarach. Uwielbiam nimi wykańczać prace ze względu na swoją precyzję. Są niezastąpione dla osób, które kolorują np. stemple lub dekorują szkło czy porcelanę.Mogą mieć również zastosowanie w kaligrafii. Pędzle te są wykonane tylko i wyłącznie z włosia naturalnego lub syntetycznego.
Poniżej przykłady różnych moich pędzli. Znajdziecie na zdjęciach nawet te, o które kompletnie nie dbałam. które nie były myte po pracy. Z pewnością odróżnicie je od tych zadbanych :). Jak je pielęgnować? Dowiecie się niebawem :)




Nasze pędzle potrafią działać cuda… Przekonajcie się sami. Możemy ich używać w scrapbookingu nie tylko do farb, ale też do mgiełek, tuszy kreślarskich czy też rysunkowych, różnego rodzaju mediów. Poniżej przykład malowania różnymi mediami: akwarele, mgiełki oraz tusz rysunkowy.





Co ważnego chciałabym Wam przekazać na koniec mojego posta? Pamiętajcie, nie sugerujcie się tym, co polecają inni. Oczywiście możecie czerpać z tego wiedzę – to jest jak bajbardziej wskazane. Uważam jednak, że w „praniu” wyjdzie, jaki pędziel, o jakiej grubości i z jakiego włosia jest dla Was najbardziej odpowiedni i wygodny do pracy. Jedyne na co namawiam-to pędzle syntetyczne i pędzle dobrej jakości. W chwili obecnej producenci sprzedają już tak wysokiej jakości pędzle syntetyczne, że możemy na ich rzecz zrezygnować z tych naturalnych!
Za jakiś czas odwiedzę Was ze ściągawką o pędzlach, o ich rodzajach, zastosowaniach i kształtach.
pozdrawiam serdecznie
Aga Baraniak