poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Tańcz w życiu tak, jak Ty tego pragniesz!

Puk puk... Z racji zafiksowania na punkcie akwareli musiałam to zrobić... Moje myśli pozostają, mimo delikatniejszej odsłony journalingu w moim wydaniu. Dlaczego?
Dlatego, że journal jest dla mnie i w zasadzie każdy z was powinien go robić dla siebie... To jest opowieść, gdzie możesz się złościć, krzyczeć, żalić, cieszyć, płakać ze szczęścia, życzyć dobrze, uśmiechać się do ludzi, wyznawać miłość... To jest coś tak bardzo prywatnego, że dobrym wychowaniem jest się nie pytać co oznacza wpis :). Generalnie nie powinno nas obchodzić oburzenie ludu...na pewne zagadnienia! Pamiętajmy, żeby nie być "więźniem ludu"-już kiedyś o tym pisałam...

Przeżywajmy swoje journale tak jak tego chcemy! Nie patrzmy na nic, na nikogo, ani na upodobania innych ludzi. To nie jest kolejny pięknie zalterowany kurzołap, to nie jest następna do kolekcji rama z pięknymi zdjęciami rodzinnymi, to nie jest skrzynka na bibeloty!!! TO MY! TO TY! TO JA! TO NASZE ŻYCIE!

użyłam do wykonania wpisu moich ulubionych kolorów z Renesansu: sepia i magneta. Dodatkowo ozdobiłam wszstko tekturkami ze Scrapińca






pozdrawiam niezmiennie czytelników i zaglądaczy :)
Aga


sobota, 5 sierpnia 2017

wycinaj z życia to, co nie jest dla Ciebie wygodne

Lubię bawić się foliami, zwłaszcza w trochę inny sposób, niż ten który jest przewidziany przez producenta. Dzisiaj mam krótki tutorial, na którym taki właśnie sposób pokazuję. Używam do tego żelu od Finnabair oraz żelu heavy body matt z Renesansu, aby pokazać że działają praktycznie identycznie. Dlaczego nie tak samo? Dlatego, że żel Primy należy podsuszyć aby folia się przyczepiła, natomiast heavy body matt jest już gotowy do użycia bez wykonywania tej czynności. Jeśli nie posiadacie żadnych mediów, wystarczy klej. Tylko pamiętajcie, aby za dużo go nie nakładać :)
Na końcu posta znajdziecie linka to tutka na moim kanale :) dajcie znać, czy metoda przypadła Wam do gustu. 




VIDEO:


użyłam:

    


wtorek, 1 sierpnia 2017

Lindy’s August Challenge / my DT work for Lindy's Stamp Gang July Challenge

Dzisiaj moimi wielkimi magnoliami zapraszam na wyjątkowe wyzwanie kolorystyczne do Lindy's Stamp Gang. Paleta kolorów jest piękna, więc jeśli lubicie fiolety-to wyzwanie jest dla Was. Jeśli natomiast tych kolorów się boicie, to koniecznie przełamcie lody. Ja pamiętam, jak jakiś czas temu mówiłam, że róże i fiolety to nie są moje kolory bo nie potrafię nic z nich stworzyć... W chwili obecnej bardzo często po nie sięgam :)

Today, I want to introduce my media flowers which I paint myself on watercolor paper. I used various mist mix by Lindy's. It is not easy to use mists on watercolor paper as it reacts in a different way from regular paper. I always blend mists with white watercolor bar. As a result, paper doesn't absorb spray that much. I used mat mists to paint and Bodacious Blush and Open Arms Amethyst to give my work final blush.






Zdjęcie użytkownika Tracey Plakinger Brown.
hugs
Aga


I used:
I blend mist's with white watercolors...
 Colors - sprays: Whale Watch Blue, Chateau Rose, Bodacious Blush, Open Arms Amethyst and VOODOO VIOLET BLUE

Everything happens for a reason / my DT work for More than Words Challenge

W tym miesiącu wyzwanie w More Than Words Challenge jest dla tych, którzy kochają tworzyć, inspirując się muzyką... Jako moją inspirację w ramach DT wykonałam wpis, który powstał przy pięknej muzyce wokalistki Birthy...Jestem niesamowicie zróżnicowana, jeśli chodzi o rodzaj muzyki... lubię szybkie bity ale czasami przy wpisach lubię się wyczilować...
Do wykonania pracy użyłam akwarelek marki Renesans. Dodatkowo wzbogaciłam wpis ulubionymi stemplami Donny Downey (hasło przewodnie) oraz gazeta-wspaniały stempel z Lemonadestamps, który uwielbiam ze względu na drobną czcionkę. 

To my mind, a human being should experience pain, suffering, happiness and easefulness. They not only provide our existence with harmony and balance but also show that all the things in our lives happen for some reason. People help people, the song of Birdy inspired me to create this journal page. 






pozdrawiam
Aga


sobota, 29 lipca 2017

Metal journal entry

Do you like cracks? I love them! And I love to color them too. This is my new entry and this time I wanted to show you many cracks filled with colors and Renesans Gilding Paste in action. I like it when the book pages are too heavy to turn them so I always decorate them with metal elements. Thery is no chance I can make my journal without them.











I used:

Ćwieki metalowe 9x5mm - brązQuote Chips - Tim Holtz Idea-ologyMetalowy trybik - 2,6 cm - wzór 2 Metalowy trybik 2 - brąz Media Fluid Acrylics - Blue Green Light - DecoArtPasta pozłotnicza - Renesans Łańcuszek metalowy 4.5x3mm - brąz Białe gesso - Renesans Crackle Paste - DecoArt

czwartek, 27 lipca 2017

Makowe pole!

Dzisiaj dla Scrap&Art wpis z własnymi ręcznie malowanymi kwiatami. Zawsze stosunkowo wcześniej przygotowuję sobie szkice, ale tym razem to był spontaniczny atak na papier.
Uwielbiam kombinować z tłem za pomocą akwareli i mgiełek. Farby wodne dają dużo możliwości i są bardzo wdzięczne.





pozdrawiam
Aga
użyłam: