środa, 9 grudnia 2015

Inspiracja dla La-La Land Crafts

Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia.
Dlatego też myślę o świątecznych rzeczach, choć wolałabym szaleć
z kompletnie czym innym.
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Tą inspiracją dla La-La Land Crafts dorobiłam się zawieszki
na drzewko lub dodatku do torby prezentowej.
Rzecz prosta, ale jak cieszy oko....
Pracy przy tym niewiele, a i wykrojniki, które użyłam są idealne do skomponowania
małej, zgrabnej zawieszki czy też papierowej bombki :)





Do wykonania użyłam:

Trochę glamour.......z papierami Piątek 13

Album na 18 urodziny? Niech będzie troszkę w stylu glamour....
Pierwszy tego typu album. Robił się szybko i przyjemnie. Nowe papiery
 Piątek Trzynastego - Serendipity
współpracowały bardzo dobrze. Są świetnej jakości, mają pięknie mieniące się wzory.
Idealnie wpasowały się w mój zamysł.
Dodatkowo, wykrojniki pomogły mi uzyskać taki efekt, o jakim myślałam.
Pokochałam miłością bezgraniczną wykrojniki La-La Land Crafts, a szczególnie serwetka przypadła
mi do gustu. Wypełniłam album również nowymi wykrojnikami Cheery Lynn - zakładkami.
Są idealne do dopięcia pracy na ostatni guzik. Dają fajny efekt i są wspaniałym
urozmaiceniem pracy.
Nie ukrywam, iż moją drugą miłością są nowe wykrojniki dostępne w sklepie Artimeno
 CREAlies, które również
wspomogły szeregi w powstawaniu albumu.







piątek, 4 grudnia 2015

Anioł...

Kurcze już taka nudna jestem, że wykonuję prawie zawsze po 2 lub więcej prac w tej samej
tonacji.... Ale jak nie zrobię minimum 2, to jakaś chora z niedosytem chodzę...
W końcu udało się wykończyć anioła, który długo czekał na wenę.
Dziś przy porannej kawie nadeszła... Postanowiłam ja wykorzystać.
Mam dwa rodzaje weny, wenę wenę - gdzie chce mi się robić, mam ochotę się czymś zająć
natychmiast, oraz wenę - antywenę, kiedy nie tykam się danej
rzeczy przez dłuższy okres czasu. Wówczas wolę nie współpracować
z przedmiotem w danej chwili, bo wtedy jestem pewna, że napsocę i sknocę.....
Zdobił moją półkę dobre 3 tygodnie, jak nie dłużej. Myślę, że to jest znośny okres oczekiwania :)

Początkowo plan był na czerń.... ale bałam się wykonać czarnego anioła! I tutaj przyznaję się
do tego bez bicia :)
Już niebawem ukaże się następny :) całkiem odmienny........... mniej anielski!
Anioł jest wykonany metodą utwardzania tkanin, zamediowany gessem i ozdoiony mediami.
Pasowały mi do tego turkusy, lazurowe odcienie niebieskiego, złoty oraz kilka innych kolorów, które wszystkie znalazły swój kawałek powierzchni na aniołku.









Bawię się z:
Kolorowy Jarmark

czwartek, 3 grudnia 2015

Królowa śniegu...

Na drewnianym plastrze umieściłam scenkę, jak dla mnie z bajki "Królowa Śniegu".
Tak mi się skojarzyło i tak nazwałam swój stroik świąteczny.

Moja wizja, która siedziała w głowie - urzeczywistniła się. 
Marzy mi się, aby zamknąć to w szklanej kuli....
Wiatr rozsypał śnieg, mróz trzyma tak mocno, że anioły trzęsą się z zimna....
Pióra powiewają tak, jak zawieje im wiatr...

A tak na poważnie, to w zeszłym roku jeszcze nie wiedziałam co to scrapowanie, także są to moje pierwsze święta...
Z tego powodu bardzo staram się dopieszczać moje ozdoby świąteczne, gdyż ubiegłej zimy nie miałam nic do wystroju swojego mieszkanka..... Nic, co by było moje, takie w 100% moje. Tylko tanie ozdoby z placu...
" takie Twoje te kolory.... ( powiedział bez nutki zachwytu i entuzjazmu) mój mąż ",
który zdecydowanie
jest zwolennikiem klasyki gatunku hahahah

No cóż, cała ja! Na przekór!

Do wykonania zużyłam duuuuuuuuużo brokatu, od białego, po złoty i niebieski. Miało się mienić :) i mieni się...
Niestety zdjęcia nie odzwierciedlają blasku, jaki w słońcu i w świetle wieczornym oddaje użyty brokat.
Dodatkowo sporo kolorów mgiełek i farb.









podsyłam na





środa, 2 grudnia 2015

Anielski anioł przysiadł na tagu

W dniu dzisiejszym rusza nowe wyzwanie Pracowni Rękodzieła SZOK
Temat wspaniały i bardzo przyjemny, skłaniający nas ku tworzeniu
ciepłych projektów :)

"Coraz bliżej święta!"


Tak więc swoją inspiracją zapraszam na wyzwanie. 

Kolejny anioł zagościł na kartce. Ułożył się wygodnie na posłaniu z piór...
Spękająca pasta pokryła go w całości, zmarzł na mrozie :)








 

Retro inspiration for La-La Land Crafts

Dziś w klimacie lekkiego retro, jak to w środę,
inspiruję dla La-La Land Crafts
 Historia tego taga jest bardzo zabawna... Gdy moje dzieci są chore, pracuję w ich
towarzystwie w domu :) Ale praca to jest taki solidny sprint! W ciągu dnia z doskoku
przy biurku, po 5-10 min. Dłuższe zasiedzenie w wymiarze 20 minut to już luksus :)
Uśmiałam się przy robieniu tego taga, bo docelowo miał być różowy, jednak mój 
16 miesięczny synek rozlaniem brązowej mgiełki na bazę 
zadecydował, że zmieniamy koncepcję.









Do wykonania użyłam między innymi:

wtorek, 1 grudnia 2015

Oszroniony lampion

Dawno nie robiłam nic ze szkła. Nadszedł moment, gdy kolokwialnie mówiąc odkopałam 
mój karton z decoupagem.
Znalazłam w nim szklankę, z której postanowiłam zrobić użytek. Skłonił mnie do tego preparat, jakim
Jest bardzo prosta do użycia. Wystarczy gąbeczką do tapowania nałożyć jedną cienką warstwę.
Ja chciałam uzyskać efekt bardziej mleczny, więc tych warstw znalazło się więcej.
Użyłam sobie wykrojnika, aby uzyskać jakiś wzór na lampionie. Naniosłam go za pomocą kleju do decoupage.





Do wykonania dodatkowo użyłam:
sztucznego śniegu 
Lampionik podsyłam do Szuflady
gdyż jest połączeniem 2 technik