Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrap. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrap. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2016

Turkusowo... z Papelią w roli głównej

Mamy już Nowy Rok :)
Mam nadzieję,  że dla Was wszystkich zeszły rok 2015 był bardzo owocny...
Życzę dużo radości w życiu, spełnienia wszystkich marzeń oraz
wytrwałości w realizowaniu założeń na rok 2016.
Ja jestem zadowolona z minionych 365 dni.....
Zaczynam nowy rok scrapem wykonanym gościnnie dla sklepu Papelia
Jest on dla mnie bardzo wyjątkowy, jest to ostatnia praca zeszłego roku, pierwsza nowego....
 dlatego
podchodzę do niej bardzo emocjonalnie... pokładając w niej nadzieje...

W roli głównej napis ze sklejki

Z pewnością nie będzie to moja ostatnia z napisem o takich gabarytach.

Dziękuję za zaproszenie.









pracę podsyłam do

wybieram linię: metalowy element, min. 2 media, koronka



czwartek, 31 grudnia 2015

Szybki scrapik

Jeszcze przed wyjazdem, między pakowaniem powstał bałagan....
Bałagan przy kawie.
Mój młodszy synek w roli głównej.
Pociapane, pochlapane......

Tekturki z Miszmaszpapierowy - polecam szczególnie :) są bardzo delikatne i subtelne.
Idealne jako dodatki do prac.

Kolory jakoś takie jesienne :)




środa, 23 grudnia 2015

Jak bal to bal

Witam w piękny dzień :) 
Święta, święta..... a ja już mam troszkę dość świątecznych tematów, mimo to, że 
na dobre jeszcze się one nie rozpoczęły :)
Jak to moja niepokorna dusza już ma w zwyczaju, powstał mój
scrap balowy! Można powiedzieć, że sylwestrowy :)
Nie wiem jak Wam, ale mi się zawsze marzył taki bal z prawdziwego zdarzenia.
Jak byłam dzieckiem, wyobrażałam sobie, że jestem Markizą przyodzianą
w piękną suknię z gorsetem, a na twarzy mam tajemniczą maskę :)
Ależ się nostalgicznie, dziecięco rozmarzyłam......
Wypróbowałam w tej pracy pierwszy raz płynny metal z PENTART. Jest idealny
do metalicznych wykończeń i jak widać nawet na papierze zachowuje się znakomicie.
Dodatkowo przez maskę nałożyłam pastę żeliwną PENTART, która już na zawsze będzie gościć
w mojej szafce rozmaitości - jest kapitalna. Już niebawem wykorzystam ją do
szkatułki wykonanej metodą decoupage :) bo bardzo mnie to kusi....
 










Do wykonania pracy użyłam dużo materiałów Prima Marketing. 
Dodatkowo pierwszy raz miałam okazję wypróbować pastę żeliwną z Pentart.

sobota, 14 listopada 2015

1/2 Aniołka, 1/2 Diabełka

Otrzymałam dość nietypowe zlecenie od znajomej - Aga zrób coś, co będzie 
w tematyce diaboliczno-anielskiej :)

Przyznam szczerze, że nie zagłębiałam się w temat bardziej, niż 
było mi to potrzebne do wykonania pracy :) 
Jedyna informacja, to rocznica rozwodu połączona z urodzinami :)

Nie istotne :) Istotne, że jest okazja to świętowania :)

Tak więc w moim scrapie starałam się ująć piekło i niebo w sąsiedztwie :)






piątek, 13 listopada 2015

Zachód słońca...

Nie wiem jak u Was, ale w moim pięknym Wrocławiu dziś pogoda jest prześliczna.
 Mocne słońce ogrzewa buźkę przy delikatnym wietrze.....
Zebrało mi się na wspominki.......
Postanowiłam wykonać scrapa, w kolorach odpowiadających aurze na zewnątrz.
Moje dzisiejsze przedpołudnie było bardzo pracowite....
 
Cudownie wkomponowały się dziś w mój nastrój papiery TricksArt.
 Otrzymałam je w tzw. prezencie :) 
więc postanowiłam z tego prezentu zrobić użytek.

















niedziela, 8 listopada 2015

Gościnnie dla 13arts

Tak w małej przerwie między pracami świątecznymi....mam zaszczyt, prawdziwy :) gościnnie wystąpić
dziś na blogu 13arts.
Wykonałam mini scrapa z najnowszej kolekcji papierów, które są bardzo przyjazne mediowym pracom.
Kolorystyka bardzo delikatna, nijak się ma do jesieni :)

Całość utrzymana w lawendowej tonacji.








Do wykonania pracy użyłam między innymi:

piątek, 6 listopada 2015

Gościnnie dla Rapakivi

 Dziś mam ogromną przyjemność w ramach gościny pojawić się na blogu Rapakivi

Wykonałam dla Was taki bałaganik, jak to mam w zwyczaju. Jak to u mnie bywa praktycznie zawsze, zaczynam coś robić, myślę sobie - mam plan, mam plan - a tak naprawdę gdzieś się to rozmywa.
Tak też było i tym razem.
Pierwsza tego rodzaju praca. Poświęciłam jej dużo czasu, ale to tylko dlatego, że tak na dobrą sprawę, jak brakuje warsztatu, to trzeba się nakombinować. Póki co na miarę moich obecnych umiejętności :)

Zmierzyłam się z paletą kolorystyczną, do tej pory mi obcą. Mam ochotę poeksperymentować. Pojawił się szary w roli głównej w towarzystwie brązu, złotego, oliwki, bordo, srebra, czerni i neutralnej w zasadzie bieli.
Kwiatków nie gessowałam, gdyż chciałam, aby wyszły właśnie jak takie niedokolorowane, niedociągnięte.
Podjęłam również próbę z przezroczystym gessem, aby mi się nie rozmyło wszystko.







Do wykonania pracy użyłam między innymi: